Aktualności
  O projekcie „Poznajemy Pragę i jej dziedzictwo kulturowe"
19.10.2016

Nowy rok szkolny rozpoczął się na dobre, ale my wciąż wspominamy projekty realizowane w roku szkolnym 2015/2016, a wśród nich projekt realizowany we współpracy ze Szkołą Podstawową Nr 4 w Skawinie. Zapraszamy do zapoznania się z relacją z wyjazdu.

W dniach 6-20 czerwca 2016r. pod patronatem Skawińskiego Stowarzyszenia Partnerstwa Miast oraz CEZ Polska, grupa 40 uczniów Szkoły Podstawowej nr 4 w Skawinie realizowała projekt edukacyjno - kulturowy "Poznajemy Pragę i jej dziedzictwo kulturowe".

Elementem kluczowym przedsięwzięcia było zorganizowanie wyjazdu do stolicy Czech Pragi, miasta partnerskiego Roztoky oraz Kotliny Kłodzkiej
. W trakcie wyjazdu w dniach 6 - 9 czerwca 2016r. uczniowie poznali najważniejsze zabytki Pragi: Ratusz ze słynnym zegarem "Orloy", Rynek, Bramę Prochową, Hradczany, w tym Katedrę, Pałac i Złotą Uliczkę. Poznali także Józefów - dzielnicę żydowską oraz Nowe Miasto, w tym Plac Wacława.

W trakcie przejazdu przez Kotlinę Kłodzką wspaniale bawili się poznając ginące zawody: garncarstwo, kowalstwo, tkactwo i piekarstwo. Realizując to zadanie mieli możliwość dokonania porównania tradycji i historii, wynikającego z bezpośredniego poznania Złotej Uliczki w Pradze oraz Szlaku Ginących zawodów w Kudowej Zdroju. Z zafascynowaniem obserwowali koło garncarskie i profesjonalny proces powstania naczyń glinianych.

Ważnym elementem edukacyjno - rekreacyjnym wyjazdu była wizyta w mieście partnerskim Roztoky i poznanie jego najważniejszych obiektów. Uczniowie odwiedzili zaprzyjaźnioną Zakladni Skola oraz podziwiali piękny zamek oraz urząd miejski. Duże wrażenie na uczestnikach projektu zrobił Levy Hradec kolebka chrześcijaństwa w Czechach.

Miłych doznań dopełniła wizyta w praskim ZOO Safari, w trakcie której dzieci poznały życie zwierząt w naturalnym środowisku. Uczniowie w pięknej scenerii strumyków, stawów, sadzawek i kaskad z radością obserwowali ginące gatunki zebr, żyraf, wielbłądów, słoni, hipopotamów, kozic i lemurów. Przez kilkadziesiąt minut przejazdu otwartym autokarem wśród hasających na wolności zwierząt, uczniowie poczuli się jak na prawdziwym Safari tour.

20 czerwca 2016r. nastąpiła publiczna prezentacja osiągniętych efektów realizacji projektu dla uczniów SP 4 i ich Rodziców. Uczestnicy zaprezentowali prezentację multimedialną, foldery, mapki z opisami miejsc i zabytków wykonane indywidualnie i grupowo. Dodatkowo uczniowie opracowali gazetkę szkolną PRAGA-ROZTOKY-SKAWINA. Realizacja przedsięwzięcia przyniosła wiele radości oraz pozwoliła zacieśnić więzi polsko - czeskie.

Galeria zdjęć - TUTAJ





  „Galicyjska historia na 20 lecie Partnerstwa”
17.10.2016

Tak się składa, że rok 2016 jest rokiem jubileuszowym naszego stowarzyszenia, tak więc oprócz uroczystej Gali Partnerstwa Miast, która miała miejsce w czerwcu br., wycieczki na Ukrainę, która odbyła się we wrześniu, Zarząd SSPM postanowił zaproponować członkom również wycieczkę o walorach sentymentalnych, zwiedzanie Miasteczka i Skansenu Galicyjskiego w Nowym Sączu, Muzeum i Ołtarz św. Jana Pawła II w położonym nieopodal Starym Sączu i zabawę integracyjną w Barcicach - ośrodku, który pozostał w pamięci wielu pokoleń skawinian jako miejsce, gdzie spędzili w czasach młodości czas na koloniach i obozach młodzieżowych.

8 października trzydziestodziewięcioosobowa grupa członków i sympatyków Skawińskiego Stowarzyszenia Partnerstwa Miast wyruszyła - mimo niezbyt zachęcającej pogody - do Nowego Sącza. Naszą wycieczkę rozpoczęliśmy od zwiedzania Sądeckiego Parku Etnograficznego, aby potem obejrzeć Miasteczko Galicyjskie.

Nowy Sącz to niezwykle ciekawe miasto o długiej historii, położone w województwie małopolskim, u stóp Beskidu Sądeckiego oraz Wyspowego, w widłach rzek Dunajca i Kamienicy Nawojowskiej, niedaleko Starego Sącza i Limanowej. Początki muzealnictwa w Nowym Sączu sięgają przełomu lat 80. i 90. XIX wieku, kiedy zaczęto gromadzić pamiątki przeszłości. W 1896 r. Józef Wieniawa-Zubrzycki przeznaczył swój dom przy ul. Jagiellońskiej 35 na siedzibę biblioteki miejskiej i muzeum. Jednak muzealia nigdy nie zostały tam złożone i wyeksponowane. Zbiory pokazywano okazjonalnie w różnych miejscach, m.in. w ratuszu nowosądeckim. Chociaż podejmowano kolejne uchwały w 1909 i 1910 r. w sprawie utworzenia muzeum, to dopiero po zakończeniu I wojny światowej powrócono do tej idei. Po odzyskaniu niepodległości ruszyły prace przy odbudowie nowosądeckiego zamku i pojawiła się możliwość umieszczenia w nim zarówno biblioteki jak i muzeum. Ostatecznie zbiory muzealne udostępniono 12 sierpnia 1938 roku. Jednak już w kolejnym roku, w obliczu okupacji niemieckiej, część najcenniejszych obiektów ponownie znalazła się w prywatnych rękach w celu ich zabezpieczenia i ukrycia. W styczniu 1945 roku wybuch składu amunicji obrócił w ruinę zamek wraz z pozostałymi muzealiami. Po wojnie, w 1946 roku, reaktywowano Muzeum Ziemi Sądeckiej z nazwą tożsamą ze statutową z 1938 r. i przystąpiono do odtwarzania kolekcji w dwóch pomieszczeniach poklasztornych przy ulicy Pijarskiej. Odzyskano tylko część przedwojennych eksponatów. Stosunkowo skromne zbiory muzealne znacznie się powiększyły w 1951 r., kiedy przekazano do Nowego Sącza zabytki sztuki cerkiewnej, pochodzące z terenów Zachodniej Łemkowszczyzny. Od 1975 r., kiedy utworzono Województwo Nowosądeckie, placówka funkcjonowała i funkcjonuje do dzisiaj jako Muzeum Okręgowe w Nowym Sączu. Z tą datą wiąże się także otwarcie nowego oddziału skansenowego - Sądeckiego Parku Etnograficznego, do którego trafiły m.in. ruchome zabytki etnograficzne. Nowosądecki skansen wciąż się rozbudowuje, a prezentowane są w nim budynki Lachów i Górali Sądeckich, Pogórzan, Łemków, Niemców i Cyganów oraz dwór szlachecki, szkoła ludowa, obiekty przemysłu wiejskiego, kapliczki i krzyże; funkcjonują też przywrócone do kultu kościoły trzech wyznań: rzymskokatolicki, grekokatolicki i ewangelicko-augsburski. Dzięki środkom unijnym i Województwa Małopolskiego powstał sektor niemiecki oraz najnowsza część - Miasteczko Galicyjskie, będące repliką zabudowy przyrynkowej z końca XIX w., z ratuszem, dworem szlacheckim, domami mieszczańskimi, karczmą, remizą strażacką i dwoma kapliczkami: św. Floriana i św. Jana Nepomucena.

Następnie nasza grupa przejechała do Starego Sącza, aby zobaczyć Ołtarz Papieski - Muzeum Jana Pawła II. Jego powstanie związane jest z wizytą Jana Pawła II w Starym Sączu, która miała miejsce 16.06.1999 roku, a także kanonizacją bł. Kingi przez samego papieża, tuż pod klasztorem, który bł. Kinga stworzyła i w którym umarła. Wizyta Jana Pawła II stała się zaczątkiem kilku inicjatyw. Pierwszą z nich była decyzja o pozostawieniu na stałe pięknego, drewnianego ołtarza polowego, wybudowanego specjalnie z okazji przybycia papieża. Ołtarz ten, autorstwa Zenona Andrzeja Remi, architekta mieszkającego w Zakopanem, ale pochodzącego ze znanej, nowosądeckiej rodziny Remi nawiązuje do góralskiej architektury pasterskiej. W czasie wizyty papieża Jana Pawła II dwie główne kolumny podtrzymujące zadaszenie wykonane były z brył soli, co nawiązywać miało do jednej z najbardziej znanych opowieści o tym jak za sprawą księżnej Kingi znaleziono pod Krakowem złoża soli, co dało początek kopalniom soli w Bochni i Wieliczce. Solne kolumny są zdeponowane w kopalni soli w Bochni i ze względu na oddziaływanie warunków atmosferycznych musiały zostać zastąpione konstrukcją drewnianą. Mimo tych małych zmian, ołtarz papieski stał się miejscową chlubą i sporą atrakcją turystyczną. Widząc jak licznie jest odwiedzany, parafianie i władze miejscowe podjęły udana próbę zorganizowania pierwszego w Polsce - Diecezjalnego Centrum Pielgrzymowania im. Jana Pawła II. Centrum składa się z trzech elementów: Muzeum Jana Pawła II, Ołtarza Papieskiego oraz Domu Pielgrzyma "OPOKA". Muzeum Jana Pawła II znajduje się w pomieszczeniach, gdzie w czasie uroczystości kanonizacyjnych w 1999r. była zakrystia dla kardynałów i biskupów. Na ścianach dominuje wystawa fotograficzna Sylwestra Adamczyka z Mszy Św. Kanonizacyjnej, która jest fragmentem jego albumu pt. "Ojciec Św. na Sądeckiej Ziemi". Można również zobaczyć obrazy przedstawiające Ojca Świętego i św. Kingę jak i wyroby twórczości artystycznej. Jednym z ciekawszych eksponatów jest prorocza płaskorzeźba Franciszka Palki z Paszyna k. Nowego Sącza zatytułowana: "Święci Diecezji Tarnowskiej". W Muzeum znajduje się sporo pamiątek po Janie Pawle II, m.in. ekwipunek i odzież turystyczna, pamiątki z wizyt apostolskich, medale wybite z okazji Pielgrzymek Apostolskich, świeczniki wyrzeźbione w bryłach solnych, pierwsza Piusa Ojca Świętego i wiele innych.

Po drodze do autokaru odwiedziliśmy również cudowne źródełko św. Kingi. Źródełko św. Kingi znane jest ze swej cudownej mocy od kilkuset lat. Istnieje wiele dziesiątków opisów uzdrowień za sprawą tej właśnie wody. W czasie procesu kanonizacyjnego św. Kingi watykańska Kongregacja ds. Świętych uznała za cud uzdrowienie prof. Mariana Starczewskiego. Ten wybitny chemik, wykładowca na Politechnice Śląskiej i Warszawskiej, który pochodził ze Starego Sącza został wyleczony z pomocą cudownej wody z silnego ropnego zapalenia wyrostka robaczkowego. Nie może dziwić więc wielkie zainteresowanie małym ciekiem wodnym o tak bogatej historii i cudownych właściwościach. Cudowne źródełko dostępne dla zwiedzających znajduje się nieopodal murów klasztoru.

Ok. godz. 15.00 przyjechaliśmy do Barcic, gdzie zatrzymamy się w Ośrodku Rekreacyjno-Wypoczynkowym "Rezydencja Las Vegas" w Barcicach.
Ośrodek usytuowany jest w malowniczym parku sosnowym nad brzegiem rzeki Poprad, gdzie jak mówią jego właściciele, "czas płynie wolno wśród śpiewu ptaków, a wszystko smakuje jak pierwsza miłość". Ośrodek znajduje się na terenie dawnego ośrodka wypoczynkowego, będącego niegdyś własnością skawińskiej "Huty Aluminium". W pamięci kilku pokoleń skawinian zapisał się jako miejsce wielu wyjazdów nie tylko wakacyjnych. W "Karczmie grillowej", zlokalizowanej na terenie ośrodka, czekała na nas biesiada integracyjna, z akompaniamentem kapeli góralskiej, muzyką taneczną, śpiewem i tańcem.

Późnym wieczorem powróciliśmy do Skawiny.


Oprac. K. Droździewicz, M. Kopeć

GALERIA ZDJĘĆ TUTAJ




  Lwowskie impresje – wycieczka z Partnerstwem Miast
17.10.2016

W dniu 22 września br. trzydziestojednoosobowa grupa członków i sympatyków Skawińskiego Stowarzyszenia Partnerstwa Miast wyjechała na Ukrainę, celem wycieczki była wizyta w mieście partnerskim Skawiny, Przemyślany oraz zwiedzanie Lwowa.

Grupa wyruszyła 22 września, we czwartek rano i po sprawnym przekroczeniu granicy polsko-ukraińskiej w Korczowej, w wczesnych godzinach popołudniowych znalazła się we Lwowie, gdzie oczekiwał na nas burmistrz Przemyślan Aleksandr Zozulya.

Po krótkim spacerze malowniczymi uliczkami Lwowa i obiedzie, grupa wyruszyła do Przemyślan, gdzie spotkaliśmy się z ks. Piotrem Smolką, proboszczem Rzymsko-Katolickiej Parafii Świętych Apostołów Piotra i Pawła, a po zakwaterowaniu w domu parafialnym udaliśmy się uroczystą kolację i spotkanie z władzami miasta, na której obecny był burmistrz Zozulya oraz przedstawiciele różnych środowisk, z którymi UMiG oraz SSPM współpracuje. Spotkanie stało się okazję do wspomnień i podsumowań ośmiu lat współpracy obu miast, na koniec zaś wręczyliśmy burmistrzowi Zozulyi oraz osobom, dzięki staraniom których nasza współpraca układa się tak owocnie, drobne upominki i zestawy promujące gminę i miasto Skawina. Od burmistrza Zozulyi otrzymaliśmy wszyscy słoiczek przepysznego miodu z przemyślańskiej pasieki.

W piątek (23 września) uczestniczyliśmy w mszy św. koncelebrowanej przez ks. Piotra Smolkę i ks. Jana Cieślika ze skawińskiej parafii p.w. Świętych Apostołów Szymona i Judy Tadeusza.

Po mszy św. członkowie Zarządu - Krystyna Droździewicz, Małgorzata Kopeć, Joanna Chodor, Sergiusz Romański i Arkadiusz Wrzoszczyk udali się do Urzędu Miasta w Przemyślanach na robocze spotkanie poświęcone kierunkom dalszej współpracy. Podczas rozmowy poruszono kwestie różnych projektów na wymianę dzieci i młodzieży oraz ew. pomocy, jakiej mogą oczekiwać od nas nasi ukraińscy przyjaciele.

Po spotkaniu w urzędzie, złożyliśmy kwiaty pod pomnikiem bł. Emiliana Kowcza. Emilian Kowcz to (ukr.. Омеля́н Ковч) (ur. 20 sierpnia 1884, zm. 25 marca 1944) - ukraiński duchowny greckokatolicki, błogosławiony Kościoła katolickiego. Był proboszczem w Przemyślanach koło Lwowa. W latach 1919-1921 pełnił funkcję kapelana przy Armii Halickiej, walczącej o niepodległość Ukrainy. Wypowiadał się za pokojowym współistnieniem Polaków, Ukraińców i Żydów. Po wybuchu II wojny światowej działał na rzecz prześladowanych różnych narodowości, m.in. udzielał chrztu Żydom. W 1942 aresztowany przez Niemców, trafił do obozu koncentracyjnego na Majdanku, gdzie prowadził działalność duszpasterską (nazywany "proboszczem Majdanka"). Zmarł w obozie. 27 czerwca 2001 we Lwowie został ogłoszony błogosławionym przez Jana Pawła II, wraz z innymi męczennikami Kościoła greckokatolickiego.

Po krótkim pożegnaniu wyjechaliśmy w kierunku Lwowa, gdzie zwiedzanie rozpoczęliśmy od Muzeum Architektury Ludowej i Życia Codziennego. Dziś w ekspozycji można tu oglądać 120 zabytków ludowej architektury zachodnich regionów Ukrainy. Oprócz tego w stałej ekspozycji oraz magazynach muzeum przechowuje się około 20 tys. przedmiotów związanych z życiem codziennym, gospodarstwem, jak również okazy sztuki ludowej. Muzeum zajmuje powierzchnię około 50 ha w północno-wschodniej części miasta, w malowniczym Szewczenkowskim Gaju na Kaiserwaldzie. Ekspozycja jest zorganizowana według podziałów etnograficznych. W muzeum stworzono szereg mikro-wiosek, każda z których liczy 15-20 obiektów architektury ludowej. W budynkach mieszkalnych i gospodarskich pokazane są przedmioty domowego użytku, odzież, narzędzia rolnicze i rzemieślnicze, oraz środki transportu. Interesującym akcentem pobytu w muzeum były dla wszystkich warsztaty ze słomy.

Po południu obejrzeliśmy Kasyno Szlacheckie, dawniej zwane także: Narodowym, Ziemiańskim, Końskim, ponieważ bywali w nim bogaci ziemianie, hodowcy koni. Budynek wzniesiony w latach 1897-98 według projektu wiedeńskich architektów: Ferdinanda Fellnera i Hermana Helmera, jest uznawany za najpiękniejszą lwowską budowlę w stylu neobarokowym. Z zewnątrz zdobi ją piękna arkadowa loggia oraz dwie figury atlantów przy portalach wejściowych, wewnątrz klatka schodowa z drewnianymi zdobieniami i przeszklonym sufitem. Obecnie znajduje się tu Dom Uczonych.

Następnie udaliśmy się do Hotelu Gruszewski podziwiając z okien autokaru skąpany jesiennym słońcem Lwów.

Sobotę (24 września) wypełniła wycieczka po zabytkach Lwowa, podczas której przewodniczka Irena opowiadała o najważniejszych, najpiękniejszych zabytkach Lwowa. Zwiedzamy m. in. Dzielnicę Ormiańską z Katedrę Ormiańską i Bazylikę Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny - Katedrę Łacińską, Rynek, który bardzo przypomina dawne place targowe innych polskich miast. W przeciwieństwie do tych z Polski, przez lwowski wciąż przejeżdżają tramwaje. Wśród kolorowych pierzei Rynku we Lwowie wyróżnia się jeden budynek - Czarna Kamienica. Na rogach Rynku znajdują się rzeźby i fontanny, w tym mój ulubiony posąg Neptuna, symbolizujący dawne związki handlowe Lwowa. Podziwialiśmy również bogato zdobioną elewację przed wejściem do Kaplicy Rodziny Boimów. W trakcie zwiedzania Lwowa znalazł się czas na przepyszną kawę w Kopalni Kawy oraz odwiedziny na słynnym lwowskim bazarze.

Wieczorem część z nas zdecydowała się na prawdziwą ucztę, spektakl w Operze Lwowskiej, "Bal maskowy" Giuseppe Verdiego, podczas gdy pozostali uczestnicy wycieczki wędrowali i kosztowali piwa serwowanego w zabytkowych piwiarniach. Opera Lwowska - Lwowski Narodowy Akademicki Teatr Opery i Baletu im. Salomei Kruszelnickiej, (ukr. Львівський національний академічний театр опери та балету імені Соломії Крушельницької; dawniej Teatr Miejski, w dwudziestoleciu międzywojennym Teatr Wielki) - teatr we Lwowie zaprojektowany przez prof. Zygmunta Gorgolewskiego. Jest to nie tylko dzieło sztuki architektonicznej, ale także rzeźby i malarstwa. Reprezentuje eklektyzm w sztuce. Ogromne wrażenie robi na wszystkich nie tylko wystrój, ale również bardzo wysoki poziom wystawianych sztuk.

Po takich aktrakcjach (dla jednych uczta dla ducha, dla innych uczta dla ciała) spotkaliśmy się na wspólnej kolacji, podczas której towarzyszył nam burmistrz Aleksandr Zozulya z małżonką.


Niedzielne przedpołudnie (25 września) wypełniła msza św. w Katedrze Łacińskiej, koncelebrowana między innymi przez ks. Jana Cieślika ze skawińskiej parafii oraz ks. Bogdana Kordulę Dyrektora Caritasu Archidiecezji Krakowskiej
a także  ostatni już spacer po urokliwym Lwowie. Późnym wieczorem szczęśliwie powróciliśmy (niestety po czterogodzinnym oczekiwaniu na granicy) do Skawiny.

Późnym wieczorem szczęśliwie powróciliśmy (niestety po czterogodzinnym oczekiwaniu na granicy) do Skawiny.

Koordynatorami i pomysłodawcami wycieczki byli członkowie Zarządu SSPM Sergiusz Romański i Arkadiusz Wrzoszczyk, a wyjazd nie doszedłby do skutku, gdyby nie dofinansowanie Skawińskiego Stowarzyszenia Partnerstwa Miast oraz Urzędu Miasta i Gminy Skawina, z którym podpisaliśmy umowę na promocję Gminy.

Oprac. K. Droździewicz
Zdjęcia: Małgorzata Kopeć, Bronisław Bieś

GALERIA ZDJĘĆ TUTAJ



[ podstrona 17 z 111   początek ... | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | ... koniec ]

Napisz do nas logowanie
Copyright © 2005 SSPM. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Wykonanie strony Website